Firmy jak ognia unikają obniżek wynagrodzeń
2011-10-25 10:33 aktualizacja: 2011-10-25 11:39
Polscy pracodawcy coraz mocniej chronią zatrudnienie
W większości krajów europejskich obniżanie wynagrodzeń pracownikom to naturalna reakcja przedsiębiorców na kryzys.
Przez ostatnie trzy lata aż 22 kraje Unii Europejskiej odnotowały ujemną dynamikę roczną przeciętnego wynagrodzenia, czyli statystyczny obywatel wspólnoty przynajmniej raz doświadczył obcięcia pensji.
Najmocniej zacisnąć pasa musieli Litwini — przeciętny pracownik stracił w 2009 r. 11,4 proc. poborów.
Na tym tle wyróżnia się Polska. Nasi przedsiębiorcy traktują cięcia płac jako absolutną ostateczność. Jak wynika z badania Narodowego Banku Polskiego (NBP), gdyby wrócił kryzys gospodarczy, tylko 3 proc. pracodawców zareagowałoby na to cięciem płac.
Jak kataklizm
— Niechęć do obcinania wynagrodzeń jest w Polsce bardzo silna. To ciekawa cecha naszego rynku pracy — twierdzi Paweł Strzelecki, ekspert Instytutu Ekonomicznego NBP. Większość polskich przedsiębiorców w pierwszej kolejności szuka oszczędności poza kosztami pracy.
Jeśli już decydują się na cięcia w tym obszarze, najchętniej obcinają wydatki pracownicze inne niż stałe wynagrodzenia — premie, pakiety medyczneczy zajęcia rekreacyjne. Deklaruje tak 19 proc. pracodawców. Obniżka podstawowych pensji to dopiero piąta w kolejności wskazywana reakcja na kryzys.
Więcej na ten temat przeczytasz w archiwum "PB">>>

kup licencję
drukuj z Kyocerą










